Witam na moim blogu o budowaniu domu. Powstał on z myślą o tych wszystkich, którzy właśnie przygotowują się do rozpoczęcia budowy, lub już są w trakcie. Tym blogiem realizuje pomysł, który ‘chodził’ już za mną od kilku miesięcy. Od innych blogów tego typu chcę wyróżnić się przez – mam nadzieję oryginalnym – podejściem do tematu budowania.
Zakładam, że jesteś, drogi czytelniku, osobom, która buduje lub chce budować dom systemem gospodarczym. Jak większość osób w tym kraju, bierzesz kredyt i zaczynasz swoją inwestycję życia; znasz się na budowaniu niewiele lub w ogóle ten temat jest Ci obcy; do tego żyjesz normalnie – praca, dom, itd. – i masz nadzieję, że uda Ci się własnymi siłami zająć się organizacją budowy. Ja też taki byłem, a teraz mieszkam już w swoim wymarzonym domu. Na tym blogu dowiesz się, krok po kroku, jak dotrwać szczęśliwie do końca budowy. Mam też nadzieję, że uda Ci się uniknąć wielu stresujących i kłopotliwych niespodzianek – a wierz mi, czeka Cię ich wiele.
Mam zamiar także przemycić wiele moich spostrzeżeń i uwag, które pojawiły się podczas budowy i które nadal się pojawiają. Mam zamiar zwrócić waszą uwagę na wiele praktycznych aspektów budowy, jak np.: rozplanowanie pomieszczeń, umiejscowienie włączników światła i gniazdek, czy też kwestię rozplanowania łazienki, tak, aby była maksymalnie funkcjonalna i użyteczna. Ja niestety drugiej szansy na urządzenie łazienki szybko nie dostanę, ale wy możecie zmienić jeszcze wszystko, a wiele rzeczy czuję dopiero ‘post factum’.
Oto mój plan na start:
- Kredyt na dom
- Działka
- Przyłącza
- Wybór projektu
- Umiejscowienie domu na działce
- Przyłącza wod-kan-gaz i prąd.
- Piwnica – za i przeciw
- Materiały na budowę
- Fundamenty (szalowanie, odwodnienie)
- Stan surowy otwarty
- Dach
- Okna i drzwi
- Wykończeniówka
- Łazienka
- Kuchnia
- Pokoje
- Prąd (+ instalacja alarmowa, internetowa, itd)
- Gaz
- Centralne ogrzewanie (CO)
- Wentylacja – rekuperacja
- Kominki
- Elewacja (w tym żaluzje zewnętrzne)
- Strych
- Instalacja solarna
Myślę, że na początek wystarczy. Myślę, że przynajmniej pół roku zajmie mi wyczerpanie tematu. Zapraszam do lektury i komentowania.
